Aktualności

Mieszkańcy Słońska pomagali mężczyźnie pozostawionemu przez jedną z firm

Sprawa dotyczy ponad 40-letniego pana Jana ( dane do wiadomości redakcji).
Firma z Koszalina pracowała przy zabezpieczeniu zamku Joannitów. Nie wiadomo jaki był powód, ale jeden z pracowników został w Słońsku mając jedynie z odzieży to co miał na sobie, a w kieszeni 10 zł. Dlaczego pozostali wyjechali, a on pozostał? Odpowiedzi nie znamy. Jedynie co wiadomo to to, że samemu sobie nie pozostali go mieszkańcy Słońska. Zebrano odzież oraz trwałą żywność, a dach na głową zorganizował mu jeden z mieszkańców gminy. Czy ciągle jest na terenie Słońska i co się stało, że pozostał? Nie wiadomo. Wielki szacunek należy się dla tych mieszkańców Słońska, którzy pomogli mężczyźnie.

Inne z sekcji 

Polak-Francuz – Europejczyk i krośnianin z wyboru

O uprawie winorośli na ziemi krośnieńskiej tej średniowiecznej i tej współczesnej laureat wie więcej niż nie jeden krośnianin czy regionalista. Mam zaszczyt przedstawić sylwetkę członka TMZK urodzonego w Paryżu, ale jak sam o sobie mówi jest Polakiem i Francuzem.

Tańczyli i wspierali

W sobotę, 19 listopada, w Restauracji „Radosna” ponad 30 seniorów bawiło się na wieczorku tanecznym, zorganizowanym przez właściciela Restauracji Cezarego Siwek oraz portal społecznościowy Wielki Gorzów.