Rodzina i przyjaciele pożegnali muzyka Dariusza Glapę, który zmarł 19 stycznia w wieku 53 lat
W ostatniej ziemskiej drodze uczestniczyła rodzina, przyjaciele i znajomi. Jego prochy spoczęły na cmentarzu przy ulicy Żwirowej.
Trudno nam pogodzić się z tym, że już nigdy nie usłyszymy jego śpiewu, nie zobaczymy uśmiechu, nie porozmawiamy, nie przeżyjemy wspólnie tych pięknych chwil, które zawsze potrafił stworzyć. Ale wiemy jedno – nie odszedł naprawdę, gdyż pozostanie w naszych sercach – powiedziały redakcji dzieci zmarłego.
Pozostawił po sobie nuty zapisane nie tylko na kartkach, ale i w naszych sercach – powiedziała redakcji koleżanka ze Słońska Marlena Bierka. Ilekroć usłyszymy melodię, którą kochał, ilekroć chwycimy za instrument, ilekroć zaśpiewamy piosenkę, którą razem śpiewaliśmy – on będzie z nami – podkreśla brat Łukasz.





